W okresie zimowym wzrasta ryzyko zatrucia tlenkiem węgla oraz pożarów związanych z użytkowaniem urządzeń grzewczych. Aby zwiększyć świadomość i bezpieczeństwo, przeprowadziliśmy rozmowę z st. kpt. Danielem Lisieckim, dowódcą JRG PSP w Wołowie, o kluczowej roli czujek czadu i dymu.
- Dlaczego warto zainstalować czujkę tlenku węgla w domu?
W okresie jesienno-zimowym, kiedy trwa sezon grzewczy w naszych mieszkaniach i domach jednorodzinnych wzrasta ryzyko powstania pożarów. Najczęściej dochodzi do nich w wyniku wad albo niewłaściwej eksploatacji urządzeń grzewczych, elektrycznych i gazowych.
Każdego roku w Polsce w pożarach budynków lub innych obiektów budowlanych śmierć ponosi średnio ponad 450 osób. Liczba ta utrzymuje się na podobnym poziomie, pomimo spadku ogólnej liczby pożarów. Dane PSP wskazują m.in., że około 80 proc. to ofiary pożarów w budynkach mieszkalnych. Do tragicznych skutków pożarów najczęściej dochodzi w sezonie grzewczym. Najczęściej są to osoby (około 50 proc.) powyżej 55. roku życia. Duży odsetek pożarów występuje w nocy, a więc wtedy, kiedy nasza czujność jest uśpiona.
W 2024 r. w Polsce doszło do ponad 12,3 tys. pożarów sadzy, w których 116 osób zostało rannych, a 5 zginęło. Najwięcej takich zdarzeń było w styczniu – niemal 3 tys., a najmniej w lipcu – 271.
W 2024 r. w całym kraju miało miejsce ponad 27,4 tys. pożarów w budynkach mieszkalnych, w których rannych zostało ponad 1,9 tys. osób, a zginęło 269. Najwięcej było ich w styczniu – ponad 4,7 tys., a najmniej w sierpniu – niespełna 1,3 tys. Najczęściej do pożarów dochodziło w województwach mazowieckim, śląskim i dolnośląskim.
W tym samym okresie odnotowywany jest także wzrost liczby zatruć tlenkiem węgla, zwanym „cichym zabójcą”, gdyż jest niewidoczny oraz nie ma smaku, ani zapachu. Czad, mimo że nie jest widoczny, słyszalny ani wyczuwalny, stanowi realne zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa. Najlepszym sposobem o zapewnienie sobie i swoim bliskim bezpieczeństwa jest zakup czujki tlenku węgla oraz czujki dymu.
Poza tym należy pamiętać, że od dnia 21 listopada br. został prowadzony powszechny obowiązek stosowania urządzeń do wykrywania pożaru oraz tlenku węgla. Czujki dymu wymagane są we wszystkich:
- Domach i mieszkaniach od 1 stycznia 2030 r.,
- Hotelach od 30 czerwca 2026 r.,
- Nowych inwestycjach od 23 grudnia 2024 r.
W przypadku czujek tlenku węgla obowiązek ich stosowania jest w pomieszczeniach, w których odbywa się proces spalania paliwa stałego, ciekłego i gazowego w tych samych terminach jak dla czujek dymu. Strażacy jednak radzą, aby nie czekać do stycznia 2030 roku i zadbać o swoje bezpieczeństwo już dziś.
- Jakie są podstawowe różnice między czujkami czadu a czujkami dymu? Czy warto instalować oba rodzaje?
Czujka dymu to urządzenie detekcyjne, które służy do wykrywania pożaru. Dualna czujka dymu poprzez monitorowanie dwóch parametrów takich jak obecność dymu oraz wzrost temperatury powoduje, że jest ona efektywniejsza w wykrywaniu pożarów i redukuje ryzyko fałszywych alarmów. Wewnątrz czujki znajduje się dioda emitująca światło podczerwone. Gdy do komory czujki wejdzie dym, rozprasza on światło, które trafia na fotodetektor, uruchamiając alarm. Drugi sensor jaki posiada taka czujka to czujnik temperatury. Wzrost temperatury powyżej ustalonej wartości lub zbyt szybki wzrost temperatury w określonym czasie powoduje uruchomienie alarmu. Zakup czujki dymu to gwarancja szybkiego ostrzeżenia przed zagrożeniem. W obecnych czasach meble oraz wyposażenie mieszkań wykonane jest z tworzyw sztucznych, które w warunkach pożarowych wydzielają bardzo toksyczne gazy takie jak chlorowodór, aldehydy, a nawet gazy bojowe takie jak fosgen. Gazy te już w niskich stężeniach są śmiertelnie niebezpieczne. Dlatego też bardzo ważne jest wczesne wykrycie pożaru, tak aby mieć czas na reakcję i możliwość szybkiej oraz bezpiecznej ewakuacji, szczególnie w nocy, kiedy to nasza czujność i czas reakcji są zdecydowanie opóźnione. Wyposażając nasze domy i mieszkania jesteśmy pewni, że zostaniemy zaalarmowani o pożarze we wstępnej jego fazie, kiedy to możemy jeszcze ugasić pożar w zarodku, a co najważniejsze uratować życie swoje oraz swoich najbliższych poprzez szybką ewakuację. Czujki dymu należy montować na suficie w miejscach takich jak korytarze, salon czy sypialnia, ponieważ to w strefie podsufitowej w pierwszej kolejności powstaje dym. Nie należy instalować czujki dymu w kuchni, aby uniknąć fałszywych alarmów.
Z kolei czujka tlenku węgla wykrywa obecność tego niebezpiecznego gazu w powietrzu. W związku z tym, iż czad nie ma zapachu oraz barwy stosowanie czujek tlenku węgla to jedyna możliwość na ochronę przed jego śmiertelnym zagrożeniem w przypadku, gdy pojawi się w naszych domach. Czujki tlenku węgla należy instalować w tych pomieszczeniach, gdzie odbywa się spalanie paliwa w takich urządzeniach jak piece, gazowe podgrzewacze wody oraz kominki.
Posiadanie czujki dymu oraz tlenku węgla to kluczowy element ochrony przed niebezpiecznymi zdarzeniami, które mogą zagrażać życiu i zdrowiu domowników. Warto zaopatrzyć się w oba czujniki, ponieważ czujka dymu nie zaalarmuje nas o zagrożeniu związanym z występowaniem niebezpiecznych stężeń tlenku węgla.
- Ile interwencji związanych z czujkami mieliście od początku sezonu grzewczego (2024)?
W 2024 r. odnotowano ponad 4 tys. zdarzeń związanych z emisją tlenku węgla (czadu), w których poszkodowanych zostało niemal 1,2 tys. osób, a zginęły 43. Najwięcej zdarzeń było w styczniu – 531, a najmniej we wrześniu – 190.
Liczba ofiar zatruciem tlenkiem węgla w ostatnich latach zmniejszyła się wobec tragicznego sezonu grzewczego 2010/2011 roku, gdy zmarło aż 111 osób. Od sezonu grzewczego 2018/2019 do 2023/2024 każdego roku z powodu zatrucia czadem zmarło między 37 a 54 osoby.
Od początku sezonu grzewczego 2024/2025 do teraz strażacy z JRG Wołów wyjeżdżali 7 – krotnie do zdarzeń związanych z występowaniem tlenku węgla, gdzie wyniku jego działania zostały poszkodowane osoby. Nie było na szczęście jak do tej pory w obecnym sezonie grzewczym ofiar śmiertelnych.
- Gdzie i jaką najlepiej czujkę kupić – certyfikat?
Należy kupić czujki tylko i wyłącznie takie, które spełniają odpowiednie normy i posiadają stosowne certyfikaty

Natomiast Autonomiczne czujki dymu montowane w mieszkaniach powinny spełniać wymagania normy PN-EN 14604 Autonomiczne czujki dymu i posiadać oznakowanie CE.
- Jakie są najczęstsze objawy zatrucia czadem i jak należy postępować w przypadku podejrzenia zatrucia?
Tak jak w przypadku każdej substancji niebezpiecznej o szkodliwości tlenku węgla decyduje czas narażenia oraz jego stężenie. Początkowo osoby narażone na jego oddziaływanie odczuwają osłabienie i zmęczenie, ból i zawroty głowy oraz duszności podczas lekkiego wysiłku oraz czynność serca może być przyspieszona. Dalsze narażenie organizmu na działanie tlenku węgla może spowodować nudności i wymioty, ból w klatce piersiowej, obraz może wydawać się rozmazany. Pojawić się może dezorientacja i zasłabnięcie, a w dalszej konsekwencji utrata przytomności i śmierć. Osobie, która została narażona na oddziaływanie tlenku węgla należy jak najszybciej zapewnić dostęp świeżego powietrza. Należy jak najszybciej pootwierać drzwi i okna, aby usunąć trujący gaz, a następnie wynieść osobę poszkodowaną na zewnątrz. Jeżeli po ewakuacji osoba poszkodowana nie oddycha należy niezwłocznie wezwać służby dzwoniąc na numer alarmowy 112 i przystąpić do wykonywania sztucznego oddychania i masażu serca.



Dziękujemy st. kpt. Danielowi Lisieckiemu za cenne wskazówki i poświęcony czas. Mamy nadzieję, że przekazane informacje zachęcą Państwa do podjęcia działań na rzecz bezpieczeństwa w swoich domach. Pamiętajmy, że odpowiedzialność i prewencja mogą uratować życie.

