Zapraszamy do przeczytania wywiadu ze starszym kapitanem Danielem Lisieckim, Dowódcą Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Państwowej Straży Pożarnej. Rozmawiamy o temacie, który nurtuje wielu mieszkańców – dlaczego straż pożarna używa sygnałów dźwiękowych w nocy, mimo mniejszego ruchu na drogach? Dowiedz się, jakie są priorytety i zasady, które kierują decyzjami strażaków podczas akcji ratunkowych.
- Dlaczego straż pożarna używa sygnałów dźwiękowych w nocy, skoro ruch na drogach jest mniejszy?
Używanie sygnałów dźwiękowych oraz świetlnych zarówno w dzień jak i w nocy to kluczowa kwestia zapewnienia bezpieczeństwa podczas dojazdu do zdarzenia nie tylko dla strażaków, ale również dla innych uczestników ruchu. Stosowanie jednocześnie sygnałów dźwiękowych oraz świetlnych to najlepsza metoda, aby ostrzec innych kierowców o nadjeżdżającym pojeździe pożarniczym, który jedzie, aby ratować zagrożone zdrowie i życie ludzkie. Nocą, choć ruch jest mniejszy nigdy nie można wykluczyć, że niespodziewanie na skrzyżowaniu w zwartej zabudowie miejskiej pojawi się inny pojazd, którego kierujący nie zauważy sygnałów świetlnych. Wtedy jedynym sposobem, aby został poinformowany o nadjeżdżającym pojeździe pożarniczym jest stosowanie sygnalizacji dźwiękowej. Takich sytuacji mógłbym wymienić jeszcze wiele. Proszę pamiętać, że pojazdy ratowniczo-gaśnicze posiadają masę od kilku do nawet kilkudziesięciu ton. Zatrzymanie takiego pojazdu jest dużo trudniejsze, a droga hamowanie o wiele dłuższa niż w przypadku pojazdów osobowych. Zderzenie z pojazdem pożarniczym może mieć tragiczne skutki. Dlatego też świadomi zagrożeń na drodze oraz dla zapewnienia bezpieczeństwa w ruchu drogowym zawsze podczas wyjazdu do zdarzenia używamy sygnałów świetlnych oraz dźwiękowych. Należy tez zwrócić uwagę, że w przypadku kolizji lub wypadku z innym pojazdem możemy nie zdążyć na czas, kiedy to zagrożone jest życie ludzkie, a nawet sami możemy potrzebować pomocy. Być może jest to uciążliwe dla mieszkańców, szczególnie w nocy, ale bezpieczeństwo stawiamy na pierwszym miejscu.
- Czy istnieją sytuacje, w których straż pożarna może jechać tylko na sygnałach świetlnych, bez dźwiękowych?
Zawsze, gdy samochód ratowniczo-gaśniczy jest dysponowany do zdarzenia musi mieć włączone sygnały dźwiękowe oraz świetlne. Poza kwestia bezpieczeństwa obligują nas do tego przepisy.
- Jakie przepisy nakładają obowiązek korzystania z sygnałów dźwiękowych podczas jazdy alarmowej?
Obowiązek stosowanie jednocześnie sygnalizacji świetlnej oraz dźwiękowej wynika z ustawy Prawo o ruchu drogowym. Przepisy te definiują pojazd uprzywilejowany jako pojazd wysyłający sygnały świetlne w postaci niebieskich świateł błyskowych i jednocześnie sygnały dźwiękowe o zmiennym tonie. Jazda pojazdem określonym jako uprzywilejowanym daje pewne możliwości i odstępstwa w ruchu drogowym. Wspomniana ustawa określa, że kierujący pojazdem uprzywilejowanym może, pod warunkiem zachowania szczególnej ostrożności, nie stosować się do przepisów o ruchu pojazdów, zatrzymaniu i postoju oraz do znaków i sygnałów drogowych tylko w razie, gdy uczestniczy w akcji związanej z ratowaniem życia, zdrowia ludzkiego lub mienia. Powyższy zapis ułatwia nam dojazd na miejsce zdarzenia w jak najkrótszym czasie. Jednak należy pamiętać, że nie zwalnia to kierującego pojazdem pożarniczym z zachowania szczególnej ostrożności podczas jazdy alarmowej. Należy pamiętać również, że ustawa nakład też pewne obostrzenia na innych uczestników ruchu drogowego. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani ułatwić przejazd pojazdu uprzywilejowanego, w szczególności przez niezwłoczne usunięcie się z jego drogi, a w razie potrzeby zatrzymanie się. Z własnego doświadczenia wiem, jak kierowcy zachowują się widząc i słysząc nadjeżdżający pojazd na sygnale, utrudniając nam szybki dojazd na miejsce, a czasem stwarzając sytuacje niebezpieczne.
- Czy są sytuacje, w których strażacy mogą zdecydować o wyłączeniu sygnałów dźwiękowych w drodze na miejsce akcji?
Dojeżdżając na miejsce zdarzenia kierujący pojazdem ratowniczo-gaśniczym wyłącza sygnalizację dźwiękową. Natomiast nadal należy mieć podczas postoju włączona sygnalizację świetlną. Wracając ze zdarzenia pojazd pożarniczy traci status uprzywilejowanego, ma wyłączona sygnalizację dźwiękową oraz świetlną i jest normalnym uczestnikiem ruchu drogowego stosując się do wszystkich przepisów prawa o ruchu drogowym. W praktyce są takie szczególne sytuacje, w których wyłącza się sygnalizację dźwiękową oraz świetlna, ale tylko podczas końcowej drogi do miejsca zdarzenia. Jedną z nich jest sytuacja, kiedy to ze zgłoszenia wynika, że mamy do czynienia z próbą samobójczą, ktoś stoi na moście lub w oknie na 3 piętrze. W takiej sytuacji, aby sygnałami dźwiękowymi oraz świetlnymi nie doprowadzić do skoku to w ostatnim etapie dojazdu wyłącza się sygnały. Innym przykładem jest wjazd do Szpitala Psychiatrycznego. Na naszym terenie mamy Wojewódzki Szpital dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Lubiążu. Z doświadczenia jakie zebraliśmy na przestrzeni lat wiemy, aby nie powodować paniki wśród pacjentów, wjazd na teren szpitala odbywa się przy wyłączonych sygnałach świetlnych oraz akustycznych.
Dziękujemy st. kpt. Danielowi Lisieckiemu za poświęcony czas oraz wyczerpujące odpowiedzi na nurtujące pytania.

